Pyrzyce to miasto powiatowe położone w woj. zachodniopomorskim, jest siedzibą gminy miejsko-wiejskiej. Osadnictwo na tym terenie sięga głębokiego średniowiecza. Pierwsze pisane wzmianki na ten temat można znaleźć w opisie Geografa Bawarskiego z IX wieku. Pierwotnie tereny te wchodziły w skład państwa Mieszka I, zaś od XI wieku stanowiły część księstwa pomorskiego. Mieszkańcy grodu, w roku 1124, przyjęli chrzest, w trakcie misji chrystianizacyjnej biskupa Ottona z Bambergu, późniejszego świętego, którego wysłał na Pomorze Zachodnie Bolesław Krzywousty. Pyrzyce otrzymały prawa miejskie w 1263 roku z rąk księcia pomorskiego Barnima I.
Podobnie, jak w wiele średniowiecznych miast, również mieszkańcy Pyrzyc zaczęli wznosić fortyfikacje, celem obrony przed najazdami wrogich wojsk. Budowę rozpoczęto w drugiej połowie XIII wieku. Mury wznoszono z cegły ceramicznej, osadzone na cokole z kamienia. W kolejnych latach umocnienia rozbudowywano, m.in, w XV wieku podniesiono je do wysokości 7-9 metrów, wzniesiono baszty i czatownie. Integralną częścią fortyfikacji była fosa oraz wały ziemne. Mury miejskie otaczały osadę na długości ok, 2250 metrów. W latach 1830-1845 fosę częściowo zasypano, przeznaczając te tereny na ogrody. Część wałów posłużyła do wytyczenia promenady spacerowej. Obwarowania miejskie Pyrzyc należą dzisiaj do najlepiej zachowanych na terenie Pomorza Zachodniego.



Do czasów obecnych mury miejskie zachowały na prawie całej swojej długości (80-90%). Największe ubytki znajdują się w północnej i wschodniej części murów. Poszczególne odcinki są w lepszym lub gorszym stanie, ale robią wrażenie. Jak wspomniałem wyżej, miejsce dawnych fos w dużej mierze przeznaczono na ogrody. I tak pozostało do dnia dzisiejszego, Dlatego najlepiej fortyfikacje zwiedzać od strony miasta, czyli po ich wewnętrznej stornie. Wzdłuż murów biegną albo ulice, albo chodniki albo tereny zielone. Można zatem odbyć spacer podziwiając dzieło średniowiecznych mieszkańców osady.
Do miasta prowadziły dwie bramy. Od północy brama Szczecińska, od południa brama Bańska. Ja swoją wędrówkę rozpocząłem od bramy Szczecińskiej, a właściwie od jej pozostałości. Pierwotnie nie była częścią obwarowań. Dopiero w XIV wieku wkomponowano ją w system fortyfikacji. Pełniła funkcję głównego wjazdu do miasta. Była posadowiona na rzucie czworoboku o czterech kondygnacjach. Na górze znajdowała się ośmioboczna nadbudówka zwieńczona hełmem ostrosłupowym. W przyziemiu zlokalizowany był ostrołukowy przejazd. Brama nie dotrwała do dnia dzisiejszego, zachował się tylko ostrołukowy przejazd.
Od ruin bramy Szczecińskiej, najpierw wzdłuż chodnika, następnie wzdłuż terenów zielonych, aż do Baszty Pijackiej ciągnie dobrze zachowany fragment obwarowań. Mury miejskie na tym odcinku można podziwiać w całej ich okazałości. Zachowało się także kilka czatowni na planie czworokąta. Wysunięte są przed lico murów od strony zewnętrznej, zaś otwarte do strony miasta.
Baszta Pijacka, usytuowana we wschodniej części murów, została wzniesiona ok. 1480 roku, w miejscu wcześniejszej czatowni. Jest to obiekt dwukondygnacyjny, posadowiony na planie prostokąta. W baszcie znajdował się loch więzienny, a w XVIII wieku „izba wytrzeźwień”. Stąd wzięła się jej nazwa.
Od Baszty Pijackiej do bramy Bańskiej wzdłuż murów znajdują się prywatne posesje, więc ten odcinek jest słabo widoczny. Jest również w najgorszym stanie technicznym. W jego ciągu, a dokładnie w południowo wschodnim narożniku, znajduje się Baszta Mnisza. Wzniesiona została w połowie XIV wieku, obecnie jest w stanie ruiny.







W południowej części murów, niemal na wprost bramy Szczecińskiej, zlokalizowana jest druga z bram, Bańska. Budowana była etapami. Dolna część, posadowiona na rzucie prostokąta, powstała w latach 1260-1270. Środkową część wymurowano w połowie XV wieku, zaś górną, w kształcie ośmiobocznego tamburu, który nie dotrwał do naszych czasów, w 1525 roku. Podczas II Wojny Światowej brama uległa zniszczeniu. Wyremontowano ją w latach 50-tych oraz 80-tych XX wieku.
Wzdłuż dalszego odcinka fortyfikacji biegnie chodnik, a później droga wewnętrzna. W tej części murów, czyli od bramy Bańskiej do bramy Szczecińskiej zachowały się aż trzy baszty. Pierwsza to baszta Prochowa. Powstała w połowie XIV wieku z przekształcenia dawnej czatowni. W 1540 roku została nadbudowana o dodatkowe kondygnacje na planie koła. Dolna część, na planie prostokąta, posiada trzy kondygnacje, górna dwie.
Kolejna baszta nosi nazwę Lodowej. Podobnie jak poprzednia, powstała w dwóch etapach. Cztery dolne kondygnacje wybudowano ok. 1420 roku, zaś dwie najwyższe, w drugiej połowie XVI wieku. Jest to budowla cylindryczna, założona na planie koła, o zewnętrznej średnicy 530 cm. Baszta łączyła funkcje obronne oraz więzienne, a także jak wskazuje nazwa, służyła do przechowywania tafli lodu, wycinanych z pobliskiego strumienia.
Ostania z baszt, to Baszta Sowia, zlokalizowana niedaleko bramy Szczecińskiej. Wybudowana została prawdopodobnie w latach 1350-1360, z przekształcenia dawnej czatowni. W XVI wieku została nadbudowana o tambur. Ma formę dwóch ustawionych na sobie walców, z których górny, czyli tambur, zwieńczony jest stożkowatym hełmem. Wejście do baszty znajdowało się na drugim poziomie. W przyziemiu zlokalizowany był loch.







Jak wspomniałem wyżej, część dawnych wałów przekształcono w XIX wieku w promenadę spacerową. Miało to miejsce po zachodniej stronie obwarowań. Na drugą stronę fortyfikacji można dostać się m.in przez furty w murach. Jedna znajduje się tuż obok Baszty Lodowej. Zewnętrzna strona oferuje znacznie rozleglejsze widoki na fortyfikacje miejskie. Zachowała się również częściowo, sucha już dzisiaj, fosa. Na wałach rozmieszczone są ławki, na których można odpocząć i podziwiać dzieło dawnych budowniczych.




Warto odwiedzić Pyrzyce w woj. zachodniopomorskim. Jedne z najlepiej zachowanych fortyfikacji na Pomorzu Zachodnich są chyba wystarczającą rekomendacją. Myślę, że nikt nie będzie zawiedziony. Również osoby, które nie pasjonują się architekturą średniowiecza, z całą pewnością miło spędzą czas spacerując i wypoczywając w miejscu z tak długą i bogatą historią. POLECAM!!!